Park przy Zamku Lubomirskich i Potockich

środa, 11 Listopad 2009

3Zamek Lubomirskich i Potockich to nie tylko sam budynek, ale również to, co znajduje się dookoła niego. Mowa w tym miejscu oczywiście o wspaniałym parku. Został on ukształtowany na wzór angielskich parków krajobrazowych. W takiej postaci, w jakiej podziwiać go można aktualnie, uformował się w sposób ostateczny na przełomie stuleci osiemnastego oraz dziewiętnastego. Właśnie wtedy był on – wraz z całym zamkiem – własnością Izabeli oraz Stanisława Lubomirskich. Izabela Lubomirska przywiązywała ogromną wagę do tego, jak wyglądają ogrody, czyniła bardzo wiele starań, aby możliwie jak najlepiej je rozbudowywać oraz upiększać. Powierzchnia parku zajmuje łącznie trzydzieści sześć hektarów. Podzielony jest na park zewnętrzny oraz wewnętrzny. Spośród znajdujących się tutaj ogrodów wymienić można Ogród Różany, Ogród Włoski oraz Ogród Bylinowy. Ponadto nie brakuje na terenie parku obiektów o charakterze zabytkowym, a będą to dla przykładu ujeżdżalnia, powozownia, Zameczek Romantyczny oraz Oranżeria.


Zamek Lubomirskich i Potockich w Łańcucie

środa, 28 Październik 2009

2Znajdujący się w Łańcucie Zamek Lubomirskich i Potockich to najważniejsza atrakcja turystyczna w mieście. Jest doskonale znane nie tylko w naszym kraju, ale również i poza jego granicami. Swego czasu była to jedna z najbardziej się liczących na całym kontynencie europejskim arystokratycznych rezydencji. Zarówno swój obecny kształt, jak i lokalizację, obiekt ten zawdzięcza Lubomirskim. Rodzina ta weszła w jego posiadanie w pierwszej połowie siedemnastego stulecia. Właśnie wtedy doczekał się odbudowy oraz wspaniałego wyposażenia wnętrz. Pracowały na to całe pokolenia. W pierwszych latach dziewiętnastego stulecia zamek stał się własnością Artura i Alfreda Potockich. Familia Potockich nie była przez Niemców prześladowana w okresie drugiej wojny światowej – w zamku natomiast swoją siedzibę posiadał Wermacht. To niewątpliwie uchroniło obiekt przed zniszczeniem. Ponadto kiedy Alfred Potocki uciekał na Zachód, dostał pozwolenie od okupanta na zabranie ze sobą sporej części zgromadzonych w zamku dóbr.