Wnętrza Zamku Lubomirskich i Potockich
czwartek, 29 Październik 2009
Zamek Lubomirskich i Potockich to obiekt, który na zwiedzających go osobach robi niesamowite wrażenie. Imponujący jest nie tylko jego wygląd zewnętrzny włącznie z tym, co się znajduje dookoła, ale przede wszystkim jego wnętrza. Chociaż nie udało się ocalić całości wyposażenia, to jednak w porównaniu z pozostałymi arystokratycznymi rezydencjami znajdującymi się na terenie naszego kraju, ta w Łańcucie wyraźnie się wyróżnia. Jej zasoby są bowiem bardzo bogate – niewątpliwy wpływ na taki, a nie inny stan rzeczy miał fakt, iż w czasie drugiej wojny światowej obiekt nie został zniszczony, a za pozwoleniem okupanta udało się Potockim ocalić sporą część dóbr. Spośród wszystkich wspaniałych sal, jakie znajdują się w zamku z tych najważniejszych wymienić można między innymi Salę Balową, Salę Kolumnową, Galerię Rzeźb oraz Jadalnię Wielką. Wyposażenie tych sal jest o tyle cenne, że oryginalne. Znajduje się tutaj bardzo wiele cennych dzieł sztuki, a także największa w naszym kraju biblioteka magnacka.
Tagi: Architektura, Lubomirski, Potocki, rekreacja, rozrywka, turystyka, wnętrze, zamek, zwiedzanie, Łańcut
komentowanie wyłączone admin | Architektura, Łańcut |
Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez komputerów. Pracujemy, uczymy się i nawet robimy zakupy dzięki temu, że mamy je w domach i są one powszechnie dostępne. Tym, czym są dla nas dziś, na pewno nie stały się dla ludzi żyjących w roku tysiąc dziewięćset czterdziestym ósmym, kiedy to zostały one wynalezione. Jednak jedno jest pewne, rozpoczęły erę elektroniki obecnej dosłownie wszędzie i niezwykle pomocnej wszystkim i wszędzie. Komputer nie tylko liczył w zawrotnej prędkości, ale i łączył w sobie takie przedmioty jak maszyna do pisania czy konsola do gier. Ponadto potrafił edytować zawarte w jego pamięci obrazy i zdjęcia, a także kopiować dane i dzięki temu mogliśmy je przenosić tam, gdzie tylko chcieliśmy. Dziś oczywiście wszystko uległo zmianie, komputery mają potężne dyski twarde i jeszcze szybsze procesory, dzięki czemu mogą przechowywać tysiące danych i wykonywać kilka operacji naraz. Ponadto świat gier rozwinął się w tak dynamicznym tempie, że dziś spotykane rozrywkowe cuda to pełen realizm i prawie dokładne odwzorowanie wszelkich szczegółów z życia codziennego.
Łańcucka Fabryka Wódek „Polmos Łańcut” to najbardziej znany zakład produkcyjny, jaki się w tym mieście znajduje. Historia tej firmy sięga lat sześćdziesiątych osiemnastego stulecia – a przynajmniej z tego właśnie okresu pochodzą pierwsze historycznie udokumentowane informacje na jej temat. Kiedy Łańcut przeszedł w ręce Potockich (wcześniejszymi jego właścicielami byli Lubomirscy), Alfred Potocki postanowił, że zajmie się produkcją najlepszych w całej Europie wódek. W latach pięćdziesiątych wieku dziewiętnastego likierni udzielono oficjalnego pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej. Z największymi trudnościami firma borykała się podczas pierwszej i drugiej wojny światowej, a także w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Na dzień dzisiejszy stan jest taki, że sygnowane jej marką wyroby stanowią około dziesięciu procent całego rynku alkoholowego w naszym kraju. Niewielka część produkcji trafia również na eksport. Łańcucki Polmos jako jedyna polska gorzelnia produkuje rosolisy.