I nastała jasność…

poniedziałek, 14 Wrzesień 2009

5Kiedyś do oświetlania pomieszczeń służyły jedynie pochodnie, następnie nadeszła era lamp naftowych i gazowych. Jednak oba te źródła światła przynosiły wiele niebezpieczeństw i nie wszystkim były dane. Dziś już o tym wszystkim zapomnieliśmy i przyzwyczailiśmy do tego, że wystarczy naciśnięcie maleńkiego włącznika po to, aby pokój rozświetlił się natychmiast i już nic nie będziemy musieli robić, aby stan ten utrzymać! A wszystko to za sprawą wynalazku Tomasza Edisona, który to odkrył potocznie dziś używaną żarówkę. Dzięki jego wynalazkowi powstały w późniejszych czasach tego typu ulepszacze życia jak elektrownie na terenie najpierw Stanów Zjednoczonych, a następnie całego świata. Choć dziś wszyscy cieszymy się mocą oświetlenia i nie wyobrażamy sobie codziennego życia bez niego, to kiedy zabraknie chwilowo prądu czujemy się nagle bezradni. W takich właśnie chwilach zastanówmy się jak bardzo wdzięczni powinniśmy być przodkom, dzięki którym właśnie takie wygody są nam dane, a także myśleć o tym, jak wiele jeszcze zawdzięczali będziemy współczesnym architektom.