Łukowe zapory
środa, 30 Wrzesień 2009
Zapora łukowa widziana z góry ma kształt łuku wybrzuszonego w kierunku przeciwnym do nurtu przegrodzonej rzeki. Kształt taki powoduje, że znaczna część siły naporu wody jest przenoszona wzdłuż zapory na stanowiące podporę zbocza doliny, a nie na jej dno, jak w przypadku zapory ciężkiej. Wielką zaletą tej konstrukcji jest to, że używając takiej samej ilości materiału, jak przy budowie zapory ciężkiej otrzymuje się znacznie wytrzymalszą strukturę. Jedną z pierwszych zapór łukowych wybudowano w XVII wieku w Elche w Hiszpanii. Była to budowla wysoka na 23 metry i o grubości zaledwie 10 metrów. Stosunek wysokości do grubości wynosił tu zaledwie nieco ponad 2, zapora była więc zbyt wąska, by być uznaną za klasyczną zaporę ciężką. Od tego czasu Hiszpanie zdali sobie sprawę, że konstrukcje łukowe nadają się szczególnie do wznoszenia w wąskich i głębokich skalistych wąwozach rzecznych. Łuk zapory może mieć bowiem ograniczoną długość i wymaga mocnych podpór. Zapory łukowe uważane są za bardzo bezpieczne i nigdy nie odnotowano katastrofy spowodowanej zawaleniem się ściany. Konstrukcje łukowe narażone są jednak na inne niebezpieczeństwa – w 1959 roku wskutek przesunięć w skałach stanowiących podpory uszkodzeniu uległa zapora Malpasset we Francji. Nazwa zapory łukowej wywodzi się z jej wyglądu – jak wyżej napisano zapora łukowa z góry przypomina kształtem łuk.
Tagi: Hiszpania, materiał, napór, rzeka, ściany, woda, zapora, zapory, zbiornik, łuk, łuki
komentowanie wyłączone admin | Architektura użytkowa |
W Hiszpanii, Prowansji i Langwedocji wciąż można znaleźć rzymskie zapory i akwedukty zbudowane po to, by zaopatrywać w wodę sąsiednie miasta. Maurowie, władający znaczną częścią Hiszpanii od 711 roku, nie kontynuowali rzymskiej tradycji, preferując magazynowanie wody pitnej w zbiornikach podziemnych. Od czasu wypędzenia Maurów, aż po XIX wiek, Hiszpania przewodziła w świecie w budowaniu zapór dla celów irygacyjnych. W Boliwii wzniesiono system zapór zapewniających stałe zaopatrzenie w wodę młynów wodnych kruszących wydobywaną tam rudę srebra. Hiszpańska obecność w Meksyku i Kalifornii zaowocowała powstawaniem zapór wodnych jako części planu nawadniania. W innej części Ameryki Północnej – bogatej w drewno Nowej Anglii zapory powstawały, by napędzać siłą wody tartaki Budowa turbin i generatorów pod koniec XIX wieku umożliwiła uzyskanie energii elektrycznej przy wykorzystaniu siły spadku wody. Elektrownie wodne zwykle wymagają budowy zapory, by powstał zbiornik zapewniający ciągły dopływ wody do turbin i odpowiednia różnica poziomów. Energia uzyskiwana w ten sposób stała się dziś bardzo ważnym składnikiem bilansu energetycznego niektórych państw. Na przykład w Norwegii elektrownie wodne wytwarzają dziś prawie całą zużywaną tam energię elektryczną, a więc energia elektryczna funkcjonująca w Norwegii funkcjonuje w tym kraju tylko dzięki elektrowniom wodnych.