czwartek, 3 Wrzesień 2009
Za zaporą, wskutek zalania doliny rzecznej, powstaje sztuczne jezioro. Ale zalewanie dolin rzecznych przy budowie zbiorników retencyjnych także rodzi poważne problemy. Często tysiące ludzi zamieszkujących tereny przeznaczone do zalania musi opuścić swe domy. Zniszczeniu ulega środowisko naturalne, często traci się przy tym tereny cenne rolniczo. Zalaniu mogą ulec bezcenne dobra kultury (przypadek tamy asuańskiej na Nilu). Wraz ze wzrostem liczby wznoszonych zapór są one często lokowane w miejscach, które poprzednio nie zostałyby zaakceptowane. Niekiedy wznosi sieje na terenach o szczególnej aktywności sejsmicznej, gdzie bardzo trudno zapewnić bezpieczeństwo konstrukcji. Niektórzy naukowcy sugerują, że napór wody ze zbiorników może być przyczyną słabych wstrząsów sejsmicznych. Rzeczywiście, słabe trzęsienia ziemi były odnotowywane na terenach, gdzie przed budową zapory zjawiska takie nigdy nie były obserwowane. Bardzo pouczający jest przykład zapory Afobaka w Surinamie, w Ameryce Południowej. Zaporę wzniesiono tam w 1964 roku, tworząc tym samym sztuczne jezioro, które przykryło swymi wodami 1500 km2 dziewiczej puszczy tropikalnej. W wodzie nastąpił rozkład zatopionych drzew, co spowodowało wytwarzanie się trującego siarkowodoru. Powstający kwas siarkowodorowy zakwasił wodę do tego stopnia, że skorodowały obudowy turbin elektrowni wodnej. Jednocześnie butwiejące szczątki roślinne dostarczyły pożywki hiacyntom wodnym i innej roślinności wodnej. Gęsty kożuch pływającej roślinności uniemożliwił dotarcie światła pod wodę i zahamował rozwój roślinności stanowiącej pożywienie ryb. W efekcie ryby wyginęły. Co gorsza, stojące gnijące wody pokryte gęstym kożuchem hiacynta wodnego stały się źródłem malarii i innych groźnych chorób tropikalnych. Tych przerażających efektów można było uniknąć, gdyby dokładnie przestudiowano wszystkie aspekty ekologii proponowanego miejsca budowy zapory oraz gdyby ściśle stosowano się do ustaleń i ostrzeżeń specjalistów.
Tagi: Architektura, bezpieczeństwo, jezioro, regulacja, retencja, rzeka, wpływ, zabezpieczenie, zapora, zbiorniki
admin |
Architektura użytkowa |
niedziela, 30 Sierpień 2009
Woda i malec to połączenie bardzo niebezpieczne. Należy pamiętać, że małe dziecko może utonąć nawet w kilku centymetrach wody. Często rodzice lekceważą to zagrożenie. Trzeba pilnować malca w kąpieli. Nawet jeśli w wannie jest trochę wody. Maluch pozostawiony sam w wannie może odkręcić kurek z wodą a o utonięcie nie trudno. Jeśli kąpiemy dziecko a koniecznie musimy np. otworzyć drzwi lub odebrać telefon należy wyjąć malca z wanny i owinąć go w ręcznik. Nie wolno dzieci zostawiać ze starszym rodzeństwem. Bowiem to nie jest właściwy opiekun dla malca. Dużym niebezpieczeństwem są także przydomowe baseny. Jeśli taki posiadamy powinien być on odpowiednio zabezpieczony. Ogrodzenie wokół basenu musi mieć 1,5 metra wysokości a szczeble powinny znajdować się w odległości 10 cm. Furtka musi być zamykana na klucz. Warto także założyć alarm przy wejściu na teren basenu. Wówczas będziemy wiedzieć, że maluch jest blisko basenu. Jeśli blisko domu są studnie lub zbiorniki wodne powinny być one dobrze zabezpieczone przez dziećmi, tak by nie mogły ich otworzyć. Nawet jeśli maluch umie pływać to nie należy zakładać ze sobie poradzi gdy zacznie tonąć.
Tagi: Architektura użytkowa, bezpieczeństwo, dziecko, maluch, rozwaga, uwaga, woda, łazienka
admin |
Dom bezpieczny dla dziecka |
piątek, 28 Sierpień 2009
W momencie, gdy spodziewamy się dziecka możemy już zaplanować sobie wszystko tak, aby maluch był bezpieczny w domu. Na początku dziecku wystarczy łóżeczko lub kojec. Ważne, aby nie zostawiać malca samego na przebieraku oraz łóżku. Nigdy nie wiadomo kiedy zacznie się poruszać lub obracać i może spaść. Dziecko ciągle się rozwija. Koło pierwszego roku zaczyna chodzić. Wówczas próbuje dosięgnąć wszystkiego. Jest po prostu ciekawy świata. Dlatego warto przygotować pokoje, w których maluch będzie przebywał. Trzeba zdjąć z półek nisko położonych cenne przedmioty. Można je zastąpić zabawkami malucha. Wówczas nie będzie on się interesował przedmiotami wyżej umieszczonymi. W szufladach można poukładać stare ubrania lub stare czasopisma. Tak, aby dziecko mogło je wyjmować i układać z powrotem. Meblościanki muszą być przymocowane do ściany, aby nie przewróciły się na dziecko. Maluch często z ciekawości wchodzi na meble i stały. Warto od początku mu tego zabraniać. Należy pamiętać, aby nie wieszać szafek, kwiatków czy obrazów nad łóżkiem malca. Mogą one spaść i uszkodzić dziecko.
Tagi: Architektura użytkowa, bezpieczeństwo, dom, dzieci, kuchnia, maluch, przygotowania, rozsądek, rozwaga, uwaga, łazienka
admin |
Architektura użytkowa, Dom bezpieczny dla dziecka |
wtorek, 25 Sierpień 2009
Bezpieczeństwo w domu polega na zabezpieczeniu przed wszelkimi wypadkami. W domu podobnie jak poza domem na malucha czyha wiele niebezpieczeństw. Ważne, aby zapobiec im jak najwcześniej. Najważniejsze, aby nie zostawiać dziecka bez opieki. Często przyczyną śmierci dzieci jest utonięcie zwłaszcza w basenach ogrodowych ale także w wannie. Oprócz tego dzieci są narażone na wiele innych niebezpieczeństw w domu. Są to przede wszystkim oparzenia, zatrucia oraz upadki. Dlatego też jak tylko potrafimy powinnyśmy zabezpieczyć nasz dom przed wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwami. Należy przewidzieć co nasz maluch mógłby zrobić. Być trzeba zawsze dwa kroki przed nim. Często wiele wypadków wynika z naszego lekkomyślnego zachowania. Na przykład zostawimy mała samego w wannie podczas kąpieli lub w kuchni, gdy gotujemy obiad. Maluch jest ciekawy świata a o wypadek nietrudno. Dlatego podstawową zasadą bezpieczeństwa jest nie zostawianie malca samego bez opieki. Jednak życie czasem różnić się układa i dziecko musi przez chwilkę być samo. Wówczas warto miejsce jego przebywania przygotować w taki sposób by było bezpieczne.
Tagi: bezpieczeństwo, dom, dzieci, dziecko, kuchnia, maluch, rozsądek, rozwaga, uwaga, łazienka
admin |
Architektura użytkowa, Dom bezpieczny dla dziecka |